Počet príspevkov v knihe hostí je
:
Jeśli ktoś się spyta ile razy byłam u P.Taraszkiewiczów? Odpowiadam nie wiem! 20 razy a może 30. Lecz to nie jest ważne. Za każdym razem jest tak samo. Rodzinna atmosfera, bo po tylu pobytach można powiedzieć, że Maria i Zdzisio jest jak rodzina. Tu się wypoczywa. Tu nabiera się energii do dalszego życia. Tylko wtajemniczeni znają legendarny smak "ździchówki" Takie smaki i wspomnienia zostaja na całe życie.
|
| Pobyt od: 2010-05-06 do: 2010-05-12 | 2011-07-20 12:42:53 Wanda z mężem |
|
Do Państwa Taraszkiewiczów przyjeżdżam z żoną od 12-13 lat. Takiej atmosfery, takiego "klimatu' nie zaznaliśmy nigdzie w kraju. Pokoje wypielęgnowane przez właścicielkę Panią Marię, dostosowane do miłego spędzenia kilku a nawet kilkunastu dni w ciszy i spokoju. Wielokrotnie zadawaliśmy sobie pytanie co nas tam ciągnie? Ciągnie i to mocno. Każdego roku wpadamy na kilka dni (czasami wielokrotnie). Żal potem wyjeżdżać do domu, ale zawsze można przyjechać jeszcze raz i następny raz.
|
| Pobyt od: 2010-04-29 do: 2011-05-07 | 2011-07-20 12:30:36 Bogdan fotograf |
|
Obiekt fantastyczny, tak przyciągający, że spędziłam tam z synem wkacje dwa lata z rzędu serdeczne pozdrowienia dla przemiłych właścicieli kto wie może wróce tu w tym roku:)
|
| | 2009-06-15 18:11:53 Karolina kapała z synem Konradem |
|